Cóż, ecce blog


o mnie

 na maRTę patrzom z góry

 

Brodzić w Nieszczęściu-umiem-
Przez każdy jego Strumień
Albo Bagno przechodzę -
Ale prztyczek Radości -
I już na równej drodze
Potykam się – pijana -
Na uciechę Kamykom -
Nie śmiejcie się – tak działa
Na mnie ten Nowy likwior!
 
Moc- jest to Ból – jedynie
Balastem Dyscypliny
Trzymany na Mieliźnie
Dać Balsam – Gigantowi -
Opadnie z sił, jak Człowiek -
Zwalić nań Himalaje -
Podźwignie!

         Emily Dickinson – 252


Nie ma jeszcze komentarzy jak dotąd
Dodaj komentarz



Dodaj komentarz
Znak podział wiersza i akapitu wstawiany jest automatycznie, twój adres e-mail nie będzie opublikowany, stosowanie HTML jest dozwolone: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <pre> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>