Cóż, ecce blog


trochę baskijskich rytmów
maj 29, 2008, 12:26 pm
Zaszufladkowany do: euskera batua | Tagi: , ,


siedem minut po pierwszej 29.05.2008
maj 29, 2008, 1:32 am
Zaszufladkowany do: moje spotkania z techniką | Tagi: , ,

Kiedy byłam baaardzo mała i po raz pierwszy sama przyjechałam do takiego duuuużego miasta, bałam się metra. Metro było posuwistym, błyszczącym wężem, który połykał tłumy kolorowych ludzików, połykał je karne i energiczne, z wprawą przemykające przez ciasne tunele między jego kłami a trzonowymi (cały czas ma je przecież rozstwione regularnie – pulsujący czytnikiem ząb trzonowy i poruszający się po łuku kieł, przesuwający ludzika wgłąb podziemnej gardzieli). Brrrr…  



północ 28.05.2008
maj 29, 2008, 12:19 am
Zaszufladkowany do: moje spotkania z techniką | Tagi: , ,

Drukarka warczy, dławi się, charczy, wzdycha i milknie. Czyli udało jej się jednak wypluć ostatnią stronę dokumentu. Podziwiam jej wysiłki, naprawdę. Jest taka krucha w swojej plastikowej oprawie, tak łatwo wyszarpać jej suwak albo przepołowić osłonkę tonera. Oj, właśnie ją nadepnęłam…